czwartek, 27 sierpnia 2009

Szybko

-Jedziesz?

-Dziś?!

-Dziś, za godzinę będziemy.

-Ale jak to dziś?

-No tak to, jutro rozgrzejemy, pojutrze poorlimy perciowo.

-Ja już byłam.

-Nie mówiłaś.

-A co miałam bez sensu gadać.

-No to co mam bez sensu planować?

-Ale ja nie wiedziałam, jakbym wiedziała to bym miała chociaż ciuchy uprane.

-Co będziesz bez sensu prać i tak się ubrudzą?

 

 

No i pojechali.

 

Brudasy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz