sobota, 9 czerwca 2007

moto-cyklicznie

 

Państwo G przeciskają się pojazdem mechanicznym przez korek w tutejszym mieście, gdy nagle mija ich motocykl.Z tylnego fotelika wyrywa się pelne zachwytu

-Achhhhhhhh...jai pieeeeeeeeenkny motol, tzeba mi kupić taki, tak, taaaaaaaaaak- narasta zachwyt wobec milczenia rodziców-kupić, a Juniorek bedzie na nim jeżdził, tak, kupimy Juniorkowi taki motol! KUPIMY,PLAWDA?

 

 

P.S.Informujemy,że nikt z rodziców nic nie powiedział, nikt się nie zgodził nikt nie zaprzeczył...ale gdyby ktoś widział trzylatka na FZR to będzie Juniorek pomykający w blasku zachodzącego slońca.

2 komentarze:

  1. Juniorek może najpierw spróbuje od quada nim zacznie pomykać na 50% jego stanu kołowego? :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A zobacz na czym jeździ Potomka, córka Wawrzyńca Pruskyego, może Juniorek i Potomka są sobie pisani, skoro mają podobne motornicze zapędy? http://wawrzyniecprusky.blog.onet.pl/index.html?id=217219155 Pozdrawiam ps to nie jest spam, to nie jest mój blog

    OdpowiedzUsuń