Juniorek idzie na spacer, obok PG z psem (nikt nie wie, kto kogo ciągnie, czy pies PG czy PG psa)
J:Popatś jak latam...
PG:Oj pięknie, a jakim jesteś ptakiem?
J:Oziełem, pięęęęęknie latam...
PG:A jakiego koloru jesteś orłem?
J:Beziowego!
PG:Beżowego...Ach tak....
W godzinach wieczornych nad pewnym osiedlem w mieście znanym i nieznanym widziano szybującego orła...
ORŁA BEŻYKA
Ha ha, też chciałabym być gadułą, niestety jestem małomówna. Notki nie rozumiem za bardzo, no ale cóż... He he... www.futryna.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuń