środa, 5 marca 2008

"Tylko czasem zamyślenie"

  

 

"Największa rzecz swego strachu mur obalić, odpadnie stu lecz następni pójdą dalej"

 

Dzisiaj PG jest mocno obolała, mocno poobijana i ze zdziwieniem odkrywa,ile ma siniaków..nie moi mili, nie w sensie fizycznym-nie mogło nie boleć, nie można było zachować równowagi...

i

 tęskni PG do gór,tęskni mocno jak dawno nie tęskniła, tęskni do tego,żeby się schować,żeby nie być,żeby znowu wybierać los trzeźwo i na swój sposób.

Bo zrozumiała,że już się nie boi.

"Sam możesz wybierać los-szczytów,szczytów szlak"śpiewa PG tylko,a w głowie tętni echem bólu...nie cierpi, nie znosi wizyt u lekarzy.

 

 

 

 

2 komentarze:

  1. Nie przejmuj sie tym,czym albo kim nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co nas nie zabije...podobno,ale wiesz,że mam dosyć.:(

    OdpowiedzUsuń