niedziela, 13 kwietnia 2008

Dramat o wspinaczce

Osoby dramatu :

Pani o sprecyzowanych planach wobec

Pana, który się wspina.

 

-Ech chciałabym się z tobą wybrać, ale na takiej grani,ach,och można łatwo spaść ,ja to bym sobie nie poradziła,ty-trzepot rzęs wywołujacy orkany-ty to umiesz się wspinać, ty byś dał radę-specyficzne poklepanie w okolicach ramienia

-Spada się niezależnie od umiejętności tak samo

-Nnnnnno ale ty umiesz po takich poziomych ścianach się wspinać

-No po poziomych to każdy umie

-No nie każdy-brnie niewzruszona

-Po poziomych-każdy

-Oj tam szczegóły-uśmiech promienisty nie przyćmiewa pewnych braków-zabierzesz mnie?

-W ramach ekwipunku?

-Słodkiego?

-Suchego.

 

Czasem to nawet fajnie jest ludzi posłuchać  hehe nawet kosztem zaksztuszenia się spożywanym napojem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz