czwartek, 30 lipca 2009

Równouprawnienie

PM przyhamował blokując wyjazd oznaczonemu wozowi policji.

Funkcjonariusz wychylił się przez okno i zobaczył twarz PG.

-Panie Władzo, mąż mnie bije!

Oczy FunkcjoMariusza zmrużyły się:

-A co to, Pani, ja pomoc społeczna?

PG otwarła drzwi blokujac tym samym i tak juz zablokowaną ulicę.

-No ale, Panie, policja od tego jest, macie porządku pilnować, tak?

-Jest równouparwnienie, przyniosę Ci tonfę dla wyrównania szans.

 

I w tym momencie pozdrawia sie Anię, żonę FunkcjoMariusza.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz