"Witajcie sensowne panienki, prawdziwy król Julian tu stoi!"
jesli ktokolwiek widział "Madagaskar" to ktokolwiek wie, o czym mowa....
W gadułowym domu zdarzyło się coś, co serio serio wstrząsnęło gadułowym światem do tego stopnia, że Pani Gadule chwilowo mowę odebrało, potem zadzwoniła do Pana Małża z wyrzutami pt."Jak mogłeś go /Juniora/ takich glupot uczyć?!
A gdyby tak walnął sentencję w miejscu publicznym to bym się chyba ze wstydu spaliła! etc." Po drugiej stronie Pan Małż zamilkł i PG musiala poczekać chwil kilka, żeby zdać sobie sprawę, że dostał takiego ataku śmiechu że musial dojść do siebie... po czym wytłumaczył, że niczego takiego Juniorka nie uczył, ale dostrzega w nim znamiona Maczo...
Dlaczego?
Otóż Juniorek, przy nazwijmy to, toalecie , zapiewał matce-Polce-rodzicielce:
"Witajcie sensowne panienki, prawdziwy KRÓL SIUSIAK tu stoi."
Jak ja mam to rozumieć?
hahahah nie nooooo-maly spryciula!!!:) jak te maluchy szybko sie ucza i zawsze przyswajaja te najlepsze kawalki;)
OdpowiedzUsuńStrach przy takim powiedzieć cokolwiek ;)
OdpowiedzUsuń