piątek, 27 października 2006

Wielka Interpretacja

"Witajcie sensowne panienki, prawdziwy król Julian tu stoi!"

 jesli ktokolwiek widział "Madagaskar" to ktokolwiek wie, o czym mowa....

W gadułowym domu zdarzyło się coś, co serio serio wstrząsnęło gadułowym światem do tego stopnia, że Pani Gadule chwilowo mowę odebrało, potem zadzwoniła do Pana Małża z wyrzutami pt."Jak mogłeś go /Juniora/ takich glupot uczyć?!

A gdyby tak walnął sentencję w miejscu publicznym to bym się chyba ze wstydu spaliła! etc." Po drugiej stronie Pan Małż zamilkł i PG musiala poczekać chwil kilka, żeby zdać sobie sprawę, że dostał takiego ataku śmiechu że musial dojść do siebie... po czym wytłumaczył, że niczego takiego Juniorka nie uczył, ale dostrzega w nim znamiona Maczo...

Dlaczego?

 Otóż Juniorek, przy nazwijmy to, toalecie , zapiewał matce-Polce-rodzicielce:

 "Witajcie sensowne panienki, prawdziwy KRÓL SIUSIAK tu stoi."

 

 

 

 

 Jak ja mam to rozumieć?

2 komentarze:

  1. hahahah nie nooooo-maly spryciula!!!:) jak te maluchy szybko sie ucza i zawsze przyswajaja te najlepsze kawalki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strach przy takim powiedzieć cokolwiek ;)

    OdpowiedzUsuń