Przypadek 1
"CZUJĘ, ŻE TO POWOŁANIE"
PG robi wpisy z wykładu, zbliża się ku niej Pan Student, PG podniosła zdziwiona brew (toż to pierwszy raz człowieka widzi)
PG:Pan do kogo?
PS:Ja jestem ogromnie zaangażowany w problematykę przedmiotu, czuję, że ten kierunek jest moim powołaniem, z przyjemnością studiuję, na początku nie myślałem, że tak może być, ale teraz czuję...myślę, że tak jak realizuję się na studiach znajdę spełnienie w pracy zawodowej...
PG:Ale na wykładach Pan nie bywał?
PS:Jakoś się nie składało...
Przypadek 2
"PRZYSŁOWIA MĄDROŚCIĄ NARODU"
Studia zaoczne, 80% mężczyzn, PG wchodząc do sali słyszy tematykę mocno "poddtekstowo-seksualną".
PG: Proszę Pana ja proszę ciszej, po co poruszać takie wątki? Wszyscy wiedzą, że "Głodny o chlebie".
Głos z sali: Ale "głodny głodnego zrozumie":)
PG (pod nosem) :Ale "Krowa co dużo ryczy, mało mleka daje":)
Przypadek 3
Kolokwium zaliczeniowe, Pan Student ściąga z czegoś co ma na kolanach, nagle jego wzrok trafia na spojrzenie PG. I tak raz, drugi, trzeci...
PG:Pan wie,że ja wiem....
PS (pod nosem): Ale nie tracę nadziei ,że się uda :)
to tak mozna sciagac:)?
OdpowiedzUsuńPG nie wie jak ale wie,ze sposób jest częstoo praktykowany:)
OdpowiedzUsuńWybieram bramkę nr 1.
OdpowiedzUsuńCos mi to przypomina :-)... i pamietam jeszcze tylne siedzenia w autobusie MZK Katowice -wczesnie rano,po imprezie ...ech ...ech
OdpowiedzUsuńPG wyraża zdziwienie,że KoleżAnka pamięta, wygladało,że będzie miała wielkiego palimpsesta :)))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńOj Pani Gadulo!!! Ja mialam tak samo...i az mi brakuje studencikow roznej masci, jak jestem tutaj za kaluza...Ale wracam w maju do Polski, wiec od razu rzucam sie na gleboka wode :) Bo juz nawet wiem, jaki sklad grup bede miala...ech...znowu bedzie trzeba co niektorym Paniom Studentkom przypomniec, ze chemia i kwasy to nie rewia mody, tipsy, wiatr we wlosach i gole brzuchy, hahaha. Ale uwielbiam zajecia ze studentami! :)))
OdpowiedzUsuń