środa, 4 kwietnia 2007

powrót z u...rwania głowy

Pani Gaduła powraca...z jak powyżej

ostatnie dni i tygodnie spędziła nad papierami przygotowując coś co wyraźnie ją przerasta a w nazwie ma "statystyczne" co ją przerasta jeszcze trochę...dawała sobie radę bidula do czasu aż ...przestała

"PRZESTANIE" u Gaduły objawia się głównie rozkojarzeniem ,co z kolei rzutuje na jej komunikację interpersonalną i szeroko pojęte życie społeczne. Podobnie jak w przypatku innych zaburzeń Gaduła dowiaduje się o tym po bardzo juz widocznych symptomach...

Dla przykładu:

PG i Dziadek Gaduła kupili Juniorkowi nowe butki...idą ze sklepu i chwalą sami siebie za gust i pomysłowość, tylko Juniorek coś dziwnie idzie, ale nic to

 "Musi się przyzwyczaić, wiesz dziecko po zimie cały czas w trekingach..."-racjonalizuje Dziadek Gaduła

Po powrocie do domu cieszą się razem z PM nowym obuwiem, radość, dzwony, wiwaty...

Następnego dnia rano PG znajduje w nowych butkach Juniorka papiery...sklepowe...nowiutkie...

 

PG spotkała sie również ze znajomymi z dawnych lat...wspomnienia, rozmowy, ubrechtala się po pachy...Państwo pozwolą, przytoczę  historię...

Ma PG znajomych On i Ona...zna ich od dawien dawna i jeszcze dawniej historia ich wspólbnego życia opiewa na lat kilkanascie i w sumie udana z nich para...ale...

O TYM JAK MĘŻCZYZNA SŁUCHA KOBIETY

Ona poprosiła go, żeby kupił jej drobiazg w sklepie kosmetycznym...piling...normalka..bronił się długo  w końcu uległ

Poszedł do sklepu i poprosił panią za ladą o...

 petting

Oczy Pani zza lady zrobiły się większe

-Słucham...zapytała...w krótkiej chwili między myślą o wzywaniu pomocy a biadoleniem nad ogólnym rozluźnieniem moralanym

-No petting...powiedział On z całą pewnością...

-Coooo?

-Petting, nie słyszy pani?

 

W końcu ktoś pomógł , ktoś wyjaśnił, ktoś uratował honor niedoszłego zboczeńca...ale On do dziś do sklepów kosmetycznych nie chadza.

 

A KU KOŃCOWI

Zanim PG dokończy dzieła, które ją wykańcza i bez pomocy znajomych radzi sobie chałupniczymi metodami relaksacyjnymi, ku relaksacji czytuje w kapieli "Kusicielki diabła", rzecz o kobietach Hitlera...

nie to,żeby ją pociagali bruneci...

zwłaszcza niscy...

zwłaszcza z głupią grzywką....

zwłaszcza ze zwichniętą osobowością...

 

 

no dobra lepiej już jutro pójdzie do fryzjera i kosmetyczki a jutro zasiądzie do komputera całkiem nowa wersja Pani G. 

Gdybyście nie poznali to będzie ta najbardziej rozgadana w internecie.

 

 

 

3 komentarze:

  1. tupotmew@op.pl5 kwietnia 2007 03:51

    Hurrra! Pani Gaduła wróciła :))) Smutno mi było bez tego gadulstwa. Mucha.

    OdpowiedzUsuń
  2. ~Er Arien Linde5 kwietnia 2007 05:12

    Pani Gaduło, co tu dużo gadać, takich rzeczy nie robi się czytelnikowi Gadułowych notek, nigdy więcej tak długiej przerwy (Uuu zabrzmiało radykalnie). ;-) Mam nadzieję, ze głowa cała i zdrowa i źe wróciła na miejsce?

    OdpowiedzUsuń
  3. PG się łezka w oku zakręciła

    OdpowiedzUsuń