poniedziałek, 4 czerwca 2007

Pytanie mocno retoryczne

Na dzień dzisiejszy Pani Gaduła nie wie, kto ją bardziej męczy:

-ludzie, ktorzy w ciagu roku studiowania nie zdążyli zapoznać się z nazwą przedmiotu,

czy

-ludzie , ktorzy nauczyli się na pamięć wszystkiego i odpowiadają z pasją, z jaką wyglaszają swe pełne namiętności kwestie aktorzy w W11?

7 komentarzy:

  1. Do tych drugich nie należę z całą pewnością - bez względu na zdawany przedmiot ;) Do pierwszych też nie, bo jak idę na egzamin, to przed wejściem na salę pytam się kogoś o nazwę przedmiotu :P Ale przecież ja miałam nic nie mówić... Toć przecież pytanie retorycznym było, tak? A co takiego Pani Gaduła wykłada, a potem egzaminuje biednych studentów??? Jeśli można wiedzieć oczywista.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytania retoryczne z reguły nie wymagają odpowiedzi, jednak pozwolę sobie rzucić swobodną kwestię, iż 78% studentów Marketingu i zarządzania w Koźmińskim w Warszawie nie potrafi rozszyfrować słowa "MARKETING", między innymi dla nich powstało spolszczenie "RYNKOLOGIA" oraz fantastyczna strona internetowa związana z tymże kierunkiem. Ankieta została przeprowadzona anonimowo chytrym sposobem. Wyniki opłakane :(

    OdpowiedzUsuń
  3. No oczywiście,że nie można wiedziec :) żeby tak publicznie :) umówmy się,że metodologię stosowaną gadulstwa z elementami gadułologii i gadulingu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli luz...norma hihihihiihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to ja się teraz nie dziwię, że oni nie potrafią zapamiętac nazwy przedmiotu :))) Ja bym też nie zapamiętała...

    OdpowiedzUsuń
  6. no ale gdyby ktos podpowiedział :)

    OdpowiedzUsuń