Kalolek miał urodziny i przyniósł cukielki w takim pudełku z kwiatkiem,
i wszystkich w przedszkolu częstował-zaczął relację Juniorek
PG uśmiechnęła sie tylko.
I śpiewalismy mu sto lat wszyscy mu śpiewali, wszyyyystkie dzieci.
-A składaliście mu życzenia?
-Tak, składaliśmy życzenia, ja mu życzyłem ,żeby
go nikt szybko nie zabił.
Mmmm...to nastepny odcinek z Sądu Rodzinnego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz