poniedziałek, 29 września 2008

Live is brutal

Kalolek miał urodziny i przyniósł cukielki w takim pudełku z kwiatkiem,

i wszystkich w przedszkolu częstował-zaczął relację Juniorek

PG uśmiechnęła sie tylko.

I śpiewalismy mu sto lat wszyscy mu śpiewali, wszyyyystkie dzieci.

-A składaliście mu życzenia?

-Tak, składaliśmy życzenia, ja mu życzyłem ,żeby

go nikt szybko nie zabił.

 

Mmmm...to nastepny odcinek z Sądu Rodzinnego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz