sobota, 13 września 2008

Wyznania

Po poobiedniej drzemce PG przytuliła do siebie małe ciepłe ciałko, i wyszeptała miedzy jasne włoski z uśmiechem:

"Kocham Cię"

Małe ciałko zatrzęsło się w śmiechu:

"To baldzo sympatycznie"

PG przytuliła jeszcze mocniej :

"Sztywniak z Ciebie, wiesz?"

Junior zatrząsł się jeszcze bardziej

"Sztywniak, no jasne, sztywniak"

 

 

 

1 komentarz:

  1. ~melibea.blog.onet.pl14 września 2008 10:43

    Oba wyznania bardzo przyjemne ;) Pozdrawiam słonecznie! :)

    OdpowiedzUsuń