PG wprowadza spóźnionego Juniora do sali, zatroskana nieco reakcją pedagogów i pensjonariuszy i oto widzi jak Junior podchodzi do kumpli i wita się pewnym podaniem ręki..gdy już uspokojona chce odwrócić sie na pięcie dostrzega katem oka rozpędzoną ku Juniorowi Zuzię
- Junior!Dlaczego tak późno?!
-pyta Zuzia dramatycznie.
PG wycofuje się w najciemniejszy zakamarek dramatu.
*
Z dniem dzisiejszym działalność (mocno pseudo)fotograficzną przenosi się w inne miejsce internetu.
Onet wyczerpał swą cierpliwość, a skrzynka bloga pojemność...na rezerwie jesteśmy od jakiegoś czasu-nie chciałam pisać,żeby nie siać paniki, ale
teraz już można krzyczeć.
Zdjęcia jeśli się tu pojawią to sporadycznie.
Kto zainteresowany prosi sie o kontakt mailowy, gg i inne.
*
I ostatni rzut okiem na świat z perspektywy Juniora:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz