Znajomy miał znajomego, który miał mu pomóc znaleźć dróżki ,którymi drepta jego żona.Znajomy zrobił to chętnie, choć ze średnim powodzeniem i jaki morał?
#
Trzeba uważać jeśli ta "żona" ma aktualny numer byłej dziewczyny, a jeszcze bardziej, gdy ta potrafi przejść wydeptanymi przez intruza ścieżkami.
Z pozdrowieniami.
PG
Żałośnie się dzieci bawią!
OdpowiedzUsuńMoże choć wyciągnęły wnioski....buahahah...żartowałam nie liczę na tyle intelektu.
OdpowiedzUsuń