poniedziałek, 5 listopada 2007

Bajka z morałem.

Znajomy miał znajomego, który miał mu pomóc znaleźć dróżki ,którymi drepta jego żona.Znajomy zrobił to chętnie, choć ze średnim powodzeniem i jaki morał?

#

Trzeba uważać jeśli ta "żona" ma aktualny numer byłej dziewczyny, a jeszcze bardziej, gdy ta potrafi przejść wydeptanymi przez intruza ścieżkami.

Z pozdrowieniami.

PG

2 komentarze:

  1. Żałośnie się dzieci bawią!

    OdpowiedzUsuń
  2. Może choć wyciągnęły wnioski....buahahah...żartowałam nie liczę na tyle intelektu.

    OdpowiedzUsuń