PG zdaje sobie sprawę z tego,że złamie serce i karierę wielu fotoamatorom, fotografom, artystom-fotografikom, fotoreporterom, którzy długie lata czekali, aż uda im się zrobic to jedno zdjęcie, ten najlepszy strzał życia i...nic. Wychodziło jeśli nie dobrze, to małozachwycająco, jeśli nie miernie to poprawnie.
Tymczasem Junior
zrobił zdjęcie Burej Eminencji.
Nie potrzeba było drogiego sprzętu, świty z oświetleniem, szumu i zamieszania, był wyłacznie samorodny talent!
Zrobił zdjęcie, które w swej prostocie oddaje cały bukiet humorów i okazałą zawartość kociej natury.Słów brakuje, niech dzieło mówi samo za siebie:
Voila!
Dobrze ze w koncu przeczytałam tekst , bo patrząc na zdjęcie strasznie głowilam się nad tym coż ono przedstawia..;-) ...Tekst jest niezbędny...;-) Juniorek ma smykałkę...:-)
OdpowiedzUsuńTo,ze nie rozszyfrowałaś nie świadczy o niczym innym jak o niskiej wrażliwosci odbiorcy :))))))))))) rzecz jasna autor miał zamysł, który nie kazdemu przychodzi z taką latwościa jak artyście...no ale popatrz..stracilas swoją twórcza wyobraźnię...co praca robi z ludźmi?
OdpowiedzUsuńTen dobór oświetlenia, obiektywu, to wykadrowanie... Ciocia Mucha została powalona talentem Juniorowym.
OdpowiedzUsuńPrawda? Ja się cioci nie dziwię :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie zbyt duża ingerencji Photoshopem zabiła oryginalne piękno i niesione tym zdjęciem przesłanie. :(
OdpowiedzUsuńPhotoshopa użyto do wykadrowania, gdyby nie wykadrowano już dziś S. wykasowałby swojego foto bloga z rozpaczy nad marnością swego dorobku przy tej oto "Bitwie pod Grunwaldem" polskiej fotografii :P
OdpowiedzUsuń