-I jak?-spytała PG Studentkę-jak się sprawy mają?
-Nie mamy z panią zajęć, więc przestój....zamyśliła się Studentka
-Niedobrze,niedobrze -powiedziała PG odchodząc w głąb ciemnego korytarza
A dwa lata temu....
-Dlaczego się Pan tak kręci wokół koleżanki,kręci i przeszkadza- przecież dałam zadanie bojowe?- powiedziała PG do Studenta, który zamiast zająć się tworzeniem planu strategii zajmował się strategią adoracji sąsiadki z ławki.
-On się kręci i kręci już dwa lata-przemówiło zawstydzone Dziewczę
-I zaręczyć się nie mogą-odpowiedział ktoś z ostatniej ławki
Sala zaśmiała sie radośnie,a chłopię zawstydziło się nieco.
-Hmmm...a dlaczego?-wypaliła PG
-Bo nie ma motywacji- zaśmiał się ktoś z tyłu
-OK-powiedziała PG
-Jak się pan zdecyduje do następnych zajęć to zwolnię grupę z kolokwium-postawiła granicę negocjacji PG-teraz ma pan motywację.
W ciszy minął kolejny miesiąc...Podczas kolejnych zajęć do sali wkroczył Pan Student z ogromnym bukietem i ...
poprosił Dziewczę o rękę
Nie odmówiła.
/kolokwium nie było/
Czasem jest fajnie uczyć na uczelni...ale ktoś nieopacznie nie pomyślał,żeby zaplanować rzeczonej grupie zajęć z PG...a wyraźnie do kolejnego kroku Panu Studentowi brakuje motywacji
Ech, Pani Gaduło... Za co my tak Panią kochamy? No, za to...
OdpowiedzUsuńZa zwiększenie liczby małżeństw w kraju?:)Niestety jeszcze nie sfinalizowana sprawa:(
OdpowiedzUsuń