poniedziałek, 7 stycznia 2008

Pisemna prośba /koniecznie z dźwiękiem/

http://pl.youtube.com/watch?v=Mj2M15l1Kxo

Czasem PG bywa kobietą

no fakt, brzmi irracjonalnie, ale to prawda.

I zdarza jej się zdenerwować postawą niektórych panów...więc niniejszym pisemnie proszę zrozumcie kiedy słucham takiej muzyki nie znaczy,ze mam doła, że  mąż mnie z walizkami odprawił, rzucił  kochanek,że mam zespół napięcia, klimakterium, "jestem wyposzczona" boszszsz /  mówią tak najczęściej ci, którzy są najbardziej wyposzczeni/ spadły na mnie kataklizmy świata, chcę się pociąć szarym mydłem, jestem bliska załamania...

może to znaczyć równie dobrze,że lubię się przy takiej muzyce wygrzewać w porannym słońcu, a za chwilę będę boso tańczyła śpiewając

http://pl.youtube.com/watch?v=WVMJLonQhn4

 

P.S.No dobrze "śpiewając" to było duże słowo.

 haha  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz