http://pl.youtube.com/watch?v=Mj2M15l1Kxo
Czasem PG bywa kobietą
no fakt, brzmi irracjonalnie, ale to prawda.
I zdarza jej się zdenerwować postawą niektórych panów...więc niniejszym pisemnie proszę zrozumcie kiedy słucham takiej muzyki nie znaczy,ze mam doła, że mąż mnie z walizkami odprawił, rzucił kochanek,że mam zespół napięcia, klimakterium, "jestem wyposzczona" boszszsz / mówią tak najczęściej ci, którzy są najbardziej wyposzczeni/ spadły na mnie kataklizmy świata, chcę się pociąć szarym mydłem, jestem bliska załamania...
może to znaczyć równie dobrze,że lubię się przy takiej muzyce wygrzewać w porannym słońcu, a za chwilę będę boso tańczyła śpiewając
http://pl.youtube.com/watch?v=WVMJLonQhn4
P.S.No dobrze "śpiewając" to było duże słowo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz