I
Lekki zapach wanilii i chłodna rosa na policzkach,zamknięte powieki i o niczym nie myślenie...wizyta w salonie kosmetycznym odświeża nie tylko cerę.
I
Blond!blond!blond!
i asymetryczna grzywka, która pcha się do oczu
wściekle dzisiaj zielonych!
I
Malinowy błyszczyk o zapachu poziomki.
I niech mi ktoś powie,że to nie poprawia nastroju?!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz