Studia zaoczne,student:prywatnie policjant+kolega studenta,który jak on nocuje w mieście wielkim-niewielkim tylko okazjonalnie na okoliczność zjazdów. Pierwsze zajęcia czyli
"Proszę powiedzieć coś o sobie"
S:Pracuję w mieście K,tutaj śpię z kolegą.
Sala leży na ławkach i kwiczy.
S:Znaczy nie, nieeeee...nie o to chodzilo...nocuję znaczy z kolegą.
Sala nadal kwiczy.
S:Ale na paradzie byłem!
Sala płacze ,kwiczy i zawodzi ze śmiechu
S:Byłem ,naprawdę, ale z drugiej strony byłem!
Głos z sali:
Z pałą był!
Czasem nie trzeba pytać,a Titanic sam idzie na dno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz