-Ty uzależniona jesteś od netu ,wiesz?-rzucił przez ramię Pan Bez Kości
-Przesadzasz-rzuciła PG siedząca tuż pod ścianą z laptopem na kolanach-rób co masz robić, a mi się tu nie wtrącaj.
PBK (tak go nazwijmy, choć nie związany z bankowoscią), zapiął sie na wędkę, a Lord Samo Zło i Kubek zatopili się w rozmowach o tylnej części ciała przysłowiowej kobiety zwanej Marynią, Junior gawędził wesoło z Głupią Rudą, słońce świeciło niemiłosiernie, motyle zapinkalały w tym pięknym lipcowym dniu.Na trawie nie byli sami, co rusz przewijały się rodziny z dziećmi, zagubione duszyczki, bezpańskie psy, lwy,wilki, krasnoludki i inne cuda.
PG zatopiła się w internecie i po krótkiej chwili przestały do niej docierać sygnały z zewnątrz.
-Ej-powiedział LSZ do Kubka
-No-powiedział Kubek
-Ojej, zobaczyli fajny tylek-powiedziała Głupia Ruda
-Mhm-uśmiechnął sie PBK
-Cześć KoleżAnka!-zakrzyknął Junior
....ilu ludzi tyle opinii...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz