niedziela, 13 lipca 2008

weekend*2

-Ty uzależniona jesteś od netu ,wiesz?-rzucił przez ramię Pan Bez Kości

-Przesadzasz-rzuciła PG siedząca tuż pod ścianą z laptopem na kolanach-rób co masz robić, a mi się tu nie wtrącaj.

PBK (tak go nazwijmy, choć nie związany z bankowoscią), zapiął sie na wędkę, a Lord Samo Zło i Kubek zatopili się w rozmowach o tylnej części ciała przysłowiowej kobiety zwanej Marynią, Junior gawędził wesoło z Głupią Rudą, słońce świeciło niemiłosiernie, motyle zapinkalały w tym pięknym lipcowym dniu.Na trawie nie byli sami, co rusz przewijały się rodziny z dziećmi, zagubione duszyczki, bezpańskie psy, lwy,wilki, krasnoludki i inne cuda.

PG zatopiła się w internecie i po krótkiej chwili przestały do niej docierać sygnały z zewnątrz.

-Ej-powiedział LSZ do Kubka

-No-powiedział Kubek

-Ojej, zobaczyli fajny tylek-powiedziała Głupia Ruda

-Mhm-uśmiechnął sie PBK

 

-Cześć KoleżAnka!-zakrzyknął Junior

....ilu ludzi tyle opinii...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz