>Przez telefon<
M:
"Dobrze jesteśmy umówione, ale nie mów, o tym,żeby nic mi nie wypadło-ostatnio też tak powiedziałaś "tylko,żeby nic ci nie wypadło""
PG:
"I tradycyjnie wypadło!"
M:
"Tak,i wtedy wypadł mi dysk"
...że niby ja tu zawiniłam?...
>W samochodzie<
radio:
"Dziś 90. urodziny Nelsona Mandeli"
M:
"Niop świeże ciasteczko"
W swoich znajomych PG upatruje źródła ewentualnych zakłóceń psychicznych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz