sobota, 13 października 2007

Grypowo

PG weszła do sali wykładowej widząc niemalże podwójną frekwencję, ze łzami w oczach i z małosexowną chrypką.

-Na początku chciałabym Państwa przeprosić za moją dzisiejszą niedyspozycję głosową-zaczęła-spowodowaną po części grypą a po części coldrexem.-uśmiechnęła się przepraszajaco

-Niech się pani nie gniewa, ale nawet jeśli pani była na Filipinach-wybaczymy-odpowiedział starosta grupy.

 

Oświadczam,że na Filipinach nie byłam, i nie mam tego rodzaju problemów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz