sobota, 20 października 2007

Plaaawda?

 

Juniorek nie od dziś ma skłonność do niezwykłych zachwytów, od niedawna ma zdolność dodawania po każdym "achu" i "ochu" zdania "kupimy takie, plawda?"

Rodzina nauczyła się nie protestować, rodzina wie,że protest spotyka się z protestem. Dlatego również PG przytakuje. Zachwytow jest masa,zwłaszcza przy oglądaniu bloków reklamowych:

-Jaki piennnnnnnnnkny Spider Man, kupimy Spider Mana, plawda?

-Jasne, Synku,kupimy.

-Jaka piennnnnnnnnkna wyścigowka, kupimy wyścigowkę, plawda?

-Prawda, Kochanie, prawda.

 

Juniorek ogladał Dicsovery z Dziadkiem Gadułą. Trochę to skomplikowało sprawę, bo pieeeeenkne okazały sie wozy bojowe z czasów II wojny światowej i broń masowego rażenia. Ale PG nadal przytakuje.

Bo jaką byłabym matką, gdybym nie kupiła dziecku myśliwca luftwaffe bądż takiego na przykład czołgu Pantera Panzer V?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz