http://blondas1988.wrzuta.pl/audio/uplYgt6WuI/sdm_-_18_-_nie_rozdziobia_nas_kruki
Zamigało okienko gg-mam ostatnio alergię, ale to zamigało przyjaźnie.I zaczęło się mało ciekawie, chłodno wręcz mało grzecznie, mocno niepodszyte flirtem, super cyniczne zdania wyrzucane w przestrzeń nagle zmieniły się w garściami sypane uśmiechnięte buźki. Nie zmniejszyłam dystansu ani o krok, a nagle było o sensie życia i o braku fizycznych podstaw w spożyciu do prowadzenia takich rozmów.Rozmówca udawał,że się nie widzieliśmy, albo zakładał znajome maski, a ja odkryłam,ze pisanie idzie mi łatwo prawie tak łatwo jak kiedyś przychodziło zaufanie. Na koniec zawarliśmy umowę-wartą tyle, ile każdy sobie wyobraża.
Bo gg to kwestia wyobraźni.
P.S.Piosenka dla tych, z którymi już na piwo (i nie tylko) chodziłam, dla tych, z którymi zjadłam beczkę soli i niejedną jeszcze zjem-niedługo, rownież dla nich-prezentacja .
Post dla...
Adresat wie,że dla niego.
Hmm, hmm... tajemniczo :)
OdpowiedzUsuńPS. A SDM młoda żonka ciągle kocha wariacko i zawadiacko... Tak, jak Tomka Żółtko - i nie zamierza z tego wyrosnąć :)A na piwo nie pójdzie :)
OdpowiedzUsuńE tam tajemniczo :)
OdpowiedzUsuń