środa, 30 stycznia 2008

O czasu do czasu...

http://pl.youtube.com/watch?v=3eUSsbd9924&feature=related

Witam mój przyjacielu , znów się spotykamy
Minęło sporo czasu od czego tu zacząć jak wieczność
W moim sercu są wspomnienia
Perfekcyjnej miłości której mnie nauczyłeś
Pamiętam ..
Kiedy jesteś ze mną
Jestem wolny
Jestem beztroski
Wierzę
Powyżej wszystkich , będziemy latać
To przynosi łzy do moich oczu
Moje poświęcenie
Widziałem jak dzieliliśmy się podczas wzlotów i upadków
Oh jak szybko odwrócić się może życie .. w momencie
Tak dobrze się znów połączyć
Z tobą i z twoim umysłem
Poszukajmy tu spokoju

Chcę tylko znów powiedzieć cześć

  

  

Dziękuję

tym, którzy pojawili się na chwilę, chcę wierzyć, że po coś-nie deprecjonuję ich znaczenia i nie przywiązuję wagi do złych zdarzeń-czasem coś bywa kwestią umowy ;)

tym, którzy pojawili się /wtargnęłi niepostrzeżenie, co nie znaczy że są mniej ważni, bywają nawet bardzo ważni i wnieśli zmiany znaczące,

tym, którzy są i których obecności chcę, pragnę, potrzebuję

piosenka dla Wszystkich...raz

P.S.A niedługo zapraszam na Jurę:)


 

2 komentarze:

  1. Jura...Creed...dla mnie pełnia szczęścia...Przyjmuję zaproszenie. To są moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem wiem, więc kiedy tylko uwiniesz się z edukacją /i kiedy śnieg stopnieje/ tuptamy,drepczemy i drapiemy się, gdzie nie swędzi:)

    OdpowiedzUsuń