Co jakis czas na magicznej tablicy dla pracowników naukowych pojawia się informacja o konieczności dostarczenia tego i owego "w nieprzekraczalnym terminie".Niejeden już termin próbował przekroczyć i niejednemu się udało-czasem zupełnie przypadkiem, bo można dowiedzieć się,że nieprzekraczalny termin np 15 go b/m właśnie nastąpił,a informacja pojawia się w sposób nie do końca zbadany przez naukowców w nocy z 14 na 15 go...no dobrze...odrobinę przesadziłam.Ale niewiele.
O godzinie 21.30 komórka PG zadzwoniła radośnie niezidentyfikowanym numerem
-Mam dla ciebie informację!-wykrzyknęła radośnie BB-Masz napisać sprawozdanie..wszyscy mamy-w nieprzekraczalnym terminie do jutra!
-Ale ja nie mam formularza i innych tam-zaczęła wymijająco PG
-"W internecie jest wszystko czego państwo potrzebują do złożenia niniejszego dokumentu"-zacytowała dusząc się śmiechem BB
-Juz się rozpędziłam, byle tylko terminu nie przekroczyć-ziewnęla w sluchawkę PG
-Ja jutro oddaję programy.
-Brawo!Do kiedy był nieprzekraczalny termin oddania programów?-PG pchnęła BB na ścieżkę dedukcyjną
-Do ...-zastanowiła się BB-19 grudnia!
-To oddaj jutro z notatką,ze oddano w nieprzekraczalnym terminie 30 dni roboczych od nieprzekraczalnego terminu wyznaczonego przez sekretariat.
Wilk syty, owca cała, termin nie przekroczony!
...sekretariat zadowolony!
OdpowiedzUsuń