poniedziałek, 22 października 2007

WIELKA WIZUALIZACJA

Dziś wracając z przedszkola PG z Juniorkiem spotkali Czerwonego Kapturka, Czerwony Kapturek miał klopot / cyt. wilka mu zapier../, nie miał sprawunków dla babci / pewnie przejadł /, zamiast koszyczka dzierżył torbę foto i udawał, że pracuje / z naciskiem na : udawał/.

Ale dzięki temu

Dzis niepowtarzalna chwila-oto PG z Juniorem w wersji wizualnej bardziej niż zwykle, wprawdzie Czerwony Kapturek został pouczony, że zostanie pozbawiony życia, ale podobno cyt. "Gaduła nie jest pierwszą w kolejce, co to go chce zabić i to dobrze, bo będziemy mogły /my-kolejkowiczki/ poplotkować stojąc i czekając na swoja chwilę morderczej przyjemności buahahahha".

  

8 komentarzy:

  1. Witam, tu czerwony kapturek. PG kazała mi napisać :"boszszsz jaka ta Pg pięęękna ;' w zamian za co mam pożyć jeszcze troszkę.... może uda mi się upleść nowy koszyczek...

    OdpowiedzUsuń
  2. Moze się uda...może się nie uda...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach! Och! No nie mogę! Powalonam pięknem, urodą, przystojnością, urokiem, i sama nie wiem czym jeszcze... Ależ Juniorek na mnie działa ;) Ciocia Mucha.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciociu Mucho...Ja się nie dziwię zachwytom...ale...jest na nie paragraf ;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. To na PG mam się przerzucić??? Nieeee... Chyba nie. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. ~Zapracowana KoleżAnka23 października 2007 03:55

    OOOoooooo...:-) jestem w pracy . Rzucili mnie do sekretariatu więc buszuję po necie...I cóż widzę..Uśmiechnięta PG..a wczoraj wieczorem słyszałam nostalgiczny i smutny jej głos w słuchawce.No cóż jesień jest taka, ze nie wiadomo kiedy nastrój się psuje z BYLE powodów..

    OdpowiedzUsuń
  7. A dziś nastrój lepszy :) i jestesmy umówione na mafioza? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ide sie powiesić :)

    OdpowiedzUsuń