niedziela, 13 lipca 2008

weekend*3

A potem było:

 "no no no no no, bo się psewrócis i pojedziemy w ksaki, jeździsz jak ten pirat dlogowy"czyli seria niepochlebnych wypowiedzi i cennych uwag na temat techniki prowadzenia pojazdu

(kierunek komunikacji Junior-KoleżAnka)

A potem było kino:

i Junior najpierw "miział KA po włosach" a potem się całowali (KA, prokurator u Twych drzwi!) i nikomu nie przeszkadzało,że matka rodzicielka siedzi obok

A potem był nowy kumpel

  

A potem była nudna matka, ktora nie pozwoli sie kolegować z elementem

  

bierze za rękę i mimo obciachu wyprowadza z gangu.

 

I tak nam weekend zleciał.

 haha 

 

 

Za zdjęcia się dziękuje KA.

 

9 komentarzy:

  1. Echch...już dawno żaden facet nie całował mnie w kinie i juz dawno nikt mnie tak nie kiział mnie we włosach w kinie:-)...podobno za tydzień jesteśmy umówienie na Wolliego:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poprawka:jesteście UMÓWIENI:)Ale ja się jeszcze zastanowię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Liczymy na przychylnosć PG :-) Ja i Junior:-):-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się zastosuję do decyzji prokuratora:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja przyjdę pomiziać...

    OdpowiedzUsuń
  6. Prokuratora???!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak młoda i fajna będzie to spoko... :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Bedzie raczej klasycznie jak w filmie"Gliniarz i prokurator"

    OdpowiedzUsuń