Pani Gaduła: Nakarmiłes go?
Pan Małż: Nie
PG: To dlatego tak płacze.
PM: Chyba tak, domaga się tego, co mu się należy.
PG: Jeny to bedzie nasza wina, jak nas znienawidzi, i jak się stoczy i odrzuci nasze normy społeczne i zacznie się uzalezniać i być agresywny i skończy w więzieniu.
PM: Czy ja wiem...(niepewnie)...to w sumie tylko kot...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz