Z cyklu poranne rozmowy z Juniorem
Junior: (refleksyjnie)Tatuś pójdzie sobie.
Pani Gaduła: Jak to? Co Ty mówisz Kochanie?
J: Popatś jaki siamochód! Jaki ladny sreeeeblny.
PG: No..śliczny.
J: A tamten granatowy! Jaki ładny no...popatś popatś..
PG: No widzę , widzę :)
J: Tatuś pójdzie sobie.
PG: ????
J: (po chwili) Pójdzie (uśmiech) wygonimy go!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz